Witaj,  Zarejestruj   |  Zaloguj
Nasza społeczność

Logowanie

GDZIE JESTEŚ:  eKULTURALNI    Strona główna  strzalka  Artykuł w gazecie

Dodany przez: ryszawa  
 Data Publikacji: 11.07.2018, godz. 13:03 • Ranga (41) • Wyświetleń 41

 

Tytuł: Jak upolować pisarza?

Autor: Sally Franson

Wydawnictwo: Znak

Gatunek: obyczajowa

Liczba stron: 384

Premiera: 18.07.2018 r.

 


Sięgając po „Jak upolować pisarza?” liczyłam na lekką, zabawną historię, która pozwoli mi się zrelaksować i oderwać od dnia codziennego. Niestety to, co mogę o niej napisać, to to, że wynudziła mnie sakramencko. Bardzo starałam się dać jej szansę, ale moje myśli wciąż uciekały od lektury i nie chciały wrócić.

Casey Pendergast jest dyrektorką kreatywną w agencji reklamowej. Praca ta daje jej satysfakcję, więc kiedy jej szefowa wpada na pomysł, by zatrudnić pisarzy do kampanii reklamowych, bez mrugnięcia okiem bierze to zlecenie. Bohaterka nie wierzy w miłość, ale choć bardzo się broni, ciężko jej nie ulec urokowi Bena – jednego z potencjalnych „zdobyczy” do projektu.

Na okładce przeczytałam, jakoby powieść miała być „Diabłem ubierającym się u Prady” na dzisiejsze czasy, ale książka Sally Franson nie ma zupełnie nic wspólnego z tą napisaną przez Lauren Weisberger. Odwracając powieść, możemy natomiast przeczytać, że to opowieść zdradzająca kulisy świata, do którego każdy z nas chce zajrzeć. Sama nie wiem, czy tego bym chciała, zważywszy na to, z jaką trudnością było mi przebrnąć przez tę pozycję.

Moim największym zarzutem co do tej książki są przydługie, nudne opisy, kompletny brak humoru, który podobno miał się w niej znaleźć oraz główna bohaterka, która została wykreowana w irytujący czytelnika sposób. Czytając, miałam ochotę stanąć naprzeciw niej i  zatkać jej usta albo udusić ją. Na okładce napisano, że nie polubię jej od razu, ja nie polubiłam jej wcale. Jak dla mnie jest ona szczurem w wyścigu o kasę, praca jest dla niej ważniejsza od przyjaźni i miłości. Wciąż narzeka na mężczyzn, a nie widzi w sobie winy. W zasadzie nie dziwię się, że nie ma ona poukładanych spraw sercowych, nie wiem, kto o zdrowych zmysłach wytrzymałby z taką rozkapryszoną panienką, zamkniętą w ciele prawie trzydziestoletniej kobiety.

Tak naprawdę w całej powieści znalazła się tylko jedna postać, którą polubiłam i była to przyjaciółka Casey – Susan. Jest ona kompletnym przeciwieństwem głównej bohaterki, która i jej zrobiła świństwo, wykradając opowiadania bez zgody. Susan ma dobre serce, choć jest powściągliwa, zawsze gotowa jest, by pocieszyć lub chociażby powiedzieć dobre słowo. Taka przyjaźń jest na wagę złota, pytanie tylko, czy Casey umie ją docenić.

Książka zdecydowanie nie jest przeznaczona dla każdego. To raczej powieść dla osób lubiących tematykę showbiznesu, gwiazd i blichtru okraszającego każdą stronę. Można wyciągnąć z niej parę wniosków, chociażby to jaką siłą napędową w dzisiejszych czasach są media oraz portale społecznościowe. Po skończeniu lektury zadałam sobie również pytanie, czy pieniądze dają szczęście. Cóż, ja do tej pozycji z całą pewnością już nie wrócę, ale Was zachęcam do wyrobienia sobie o niej swojego zdania.

od dnia 01-12-2012


eKULTURALNI W LICZBACH

publikacji: 11314
obrazów: 7603
nagrań wideo: 99

Liczba odwiedzin: 2384897

KONTAKT Z REDAKCJĄ

 

Portal Społecznościowy eKulturalni.pl

pl. Jagiellończyka 1

82-300 Elbląg

tel.: 55 611 20 84

fax: 55 611 20 60

 

Wydawca:

Centrum Spotkań Europejskich

"Światowid"

pl. Jagiellończyka 1

82-300 Elbląg

tel.: 55 611 20 50

fax: 55 611 20 60

Redakcja:

redakcja@ekulturalni.pl

tel.: 55 611 20 70 Administrator:

adm@swiatowid.elblag.pl  

 

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007 - 2013 

oraz budżetu samorządu województwa warmińsko - mazurskiego.