Witaj,  Zarejestruj   |  Zaloguj
Nasza społeczność

Logowanie

GDZIE JESTEŚ:  eKULTURALNI    Strona główna  strzalka  Artykuł w gazecie

Dodany przez: ryszawa  
 Data Publikacji: 01.10.2018, godz. 14:35 • Ranga (70) • Wyświetleń 70
Od początku książki towarzyszy nam mroczny, ciężki klimat rodem ze starych horrorów. Mamy leciwy dworek, w którym od zawsze mieszka jedna rodzina, mamy dwie ekscentryczne siostry oraz cierpiącego na demencję starszego człowieka,w tle mamy również mieszkańców miasteczka, którzy nie kryją się ze swoją niechęcią do Blackwoodów.

 
Tytuł: Zawsze mieszkałyśmy w zamku
Autor: Shirley Jackson
Wydawnictwo: Replika
Gatunek: horror
Liczba stron: 224

Od początku książki towarzyszy nam mroczny, ciężki klimat rodem ze starych horrorów. Mamy leciwy dworek, w którym od zawsze mieszka jedna rodzina, mamy dwie ekscentryczne siostry oraz cierpiącego na demencję starszego człowieka,  w tle mamy również mieszkańców miasteczka, którzy nie kryją się ze swoją niechęcią do Blackwoodów. 

Akcja nie przybiera szybkiego tempa, przez cały czas powoli przesuwa się do przodu. Nastrój, który stworzyła Shirley Jackson, pozostawia w czytelniku uczucie niepokoju i całe mnóstwo pytań. Wydarzenie sprzed lat, w którym zginęła prawie cała rodzina Blackwoodów, odciska na ich życiu nieodwracalne piętno. 

Bohaterowie zostali bardzo dobrze nakreśleni. Z jednej strony ma się wrażenie, że mamy do czynienia z inteligentnymi ludźmi, których spotkała tragedia, a z drugiej nasz mózg podczas lektury podpowiada nam, że mogą to być zbzikowanii psychopaci, czy wręcz upiory, które nie istnieją naprawdę.

Katherine jest jedyną osobą, która wychodzi z domu. Dwa razy w tygodniu udaje się na zakupy oraz do pobliskiej biblioteki. Zawsze towarzyszą jej wyzwiska oraz szydercze spojrzenia. Jej siostra Constance wychodzi jedynie do ogrodu, stryj natomiast wciąż na nowo rozpamiętuje dzień, w którym zginęła rodzina. Jest jeszcze Charles – kuzyn, który pewnego dnia niespodziewanie zjawia się w ich domu. Co dzieje się za ich zamkniętymi drzwiami? Czy są szczęśliwi?

„Zawsze mieszkałyśmy w zamku”, to lektura na jeden wieczór. Liczy nieco ponad dwieście stron i muszę przyznać z satysfakcją, że powieść jest ciekawa oraz wciągająca. Jedyne moje zastrzeżenie tyczy się zakończenia. Liczyłam na coś spektakularnego, a było ono zwyczajne, tak jakby autorka urwała w pewnym momencie swą historię i jej nie skończyła.  Czytając tę książkę, przypomniał mi się film z 2001 roku, pod tytułem „Inni”. Co prawda tematyka jest nieco inna, ale klimat taki sam.

Cieszę się, że dzieła Shirley Jackson zostały odświeżone. Autorka na koncie ma również poczytny „Nawiedzony dom na wzgórzu” oraz inne warte uwagi pozycje. Gorąco zachęcam Was, do zapoznania się z jej twórczością.

od dnia 01-12-2012


eKULTURALNI W LICZBACH

publikacji: 11341
obrazów: 7630
nagrań wideo: 99

Liczba odwiedzin: 2429879

KONTAKT Z REDAKCJĄ

 

Portal Społecznościowy eKulturalni.pl

pl. Jagiellończyka 1

82-300 Elbląg

tel.: 55 611 20 84

fax: 55 611 20 60

 

Wydawca:

Centrum Spotkań Europejskich

"Światowid"

pl. Jagiellończyka 1

82-300 Elbląg

tel.: 55 611 20 50

fax: 55 611 20 60

Redakcja:

redakcja@ekulturalni.pl

tel.: 55 611 20 70 Administrator:

adm@swiatowid.elblag.pl  

 

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007 - 2013 

oraz budżetu samorządu województwa warmińsko - mazurskiego.