Witaj,  Zarejestruj   |  Zaloguj
Nasza społeczność

Logowanie

GDZIE JESTEŚ:  eKULTURALNI    Strona główna  strzalka  Artykuł w gazecie

Dodany przez: Pożeracz światów  
 Data Publikacji: 23.09.2018, godz. 09:20 • Ranga (61) • Wyświetleń 61
Ponownie B-klasa, tym razem animal attack. W oczekiwaniu na przesyłkę z Watahą przeczytałem "Pełzającą śmierć". Zmutowane czerwie wypełzły na żer!

Ten typ horroru zawsze kojarzy mi się filmowo, lata 50., wielkie zmutowane kreatury, pająki, kraby i inne ryjówki chcące zniszczyć ludzkość, będące echem atomowych lęków, w literaturze też sprawdzają się całkiem dobrze. Nie, nie czytałem jeszcze osławionych Krabów, ale coraz bardziej się do tego skłaniam. Prostota tej rozrywki jest zabawna, ale i w jakimś stopniu odprężająca. Odrealnienie przez gigantyzm tworzy jakieś zagrożenie nie do zwalczenia, więc zawsze zagadką jest, co Autor wymyśli w kontrze. I nie, nie jestem jakimś fanem Godzilli.
Ten tomik Zawiera tytułową minipowieść i kilka opowiadań. 
Pełzająca śmierć to od początku jazda bez trzymanki, szybko kreślone postaci, wyludniona Sucha Beskidzka, chemiczno-cmentarna machloja prowadząca do przerażającej mutacji. Trup ściele się gęsto i krwawo, larwy z całą finezją anatomiczną ogałacają ciała do kości, kolejne sytuacje obserwowane są oczami innych bohaterów - przy okazji prezentując wachlarz społecznych problemów, postawi i zachowań (do tego społecznego wyczulenia Autor zdążył nas już przyzwyczaić). Dało się też wyczuć tradycyjny akcent antyklerykalny oparty na typowym schemacie, ale nie był jeszcze jakoś specjalnie rażący. Antek i Staszek za to - no, no. Ale rozumiem tą wstawkę przez finałowe skojarzenie z zaśpiewką "A ja mam zęby...". Nie wiem, czy to właśnie Autor miał na myśli, ale ubawiło mnie.
Oczywiście ktoś musi przyjść z odsieczą, ale jak się ta odsiecz powiedzie... to już insza inszość. Twarde sztuki z tych czerwi.

Dalszą część tomiku stanowią opowiadania - "Rozumiesz skarbeńku" i "Tylko przez chwilę" już znałem, świetne, bez ogródek uderzające w bolesne problemy. To podejście Tomasza Siwca lubię, pod płaszczem często dość ekstremalnego horroru skryta jest szpada realnych tragedii.
Nowością dla mnie była Skóra, potworne, intrygujące (lalki!) i ze wspaniałym finałem.
W kolejnych dwóch wspomniany antyklerykalizm według mnie poszedł za daleko. Pal sześć, jeżeli krytykujemy księży, w końcu to i potrzebne jeżeli są wątpliwości co do postawy, ale szydzenie z wiary i to tak ujęte... no nie dla mnie, dlatego przerwałem Odlew i ominąłem Misję. Może kiedyś.
Mimo mieszanych uczuć co do krótkich form, animal attack przyjąłem bardzo dobrze i oby takich więcej - a już nadciąga Wataha, czyli szarża dzików! Czekam bardzo!

Ostatnie multimedia - Zobacz wszystkie multimedia (1)
   

od dnia 01-12-2012


eKULTURALNI W LICZBACH

publikacji: 11338
obrazów: 7629
nagrań wideo: 99

Liczba odwiedzin: 2411826

KONTAKT Z REDAKCJĄ

 

Portal Społecznościowy eKulturalni.pl

pl. Jagiellończyka 1

82-300 Elbląg

tel.: 55 611 20 84

fax: 55 611 20 60

 

Wydawca:

Centrum Spotkań Europejskich

"Światowid"

pl. Jagiellończyka 1

82-300 Elbląg

tel.: 55 611 20 50

fax: 55 611 20 60

Redakcja:

redakcja@ekulturalni.pl

tel.: 55 611 20 70 Administrator:

adm@swiatowid.elblag.pl  

 

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007 - 2013 

oraz budżetu samorządu województwa warmińsko - mazurskiego.